Sposób spełnienia obowiązku uczestniczenia w Eucharystii

 

Wierni powinni być obecni fizycznie i uczestniczyć w zgromadzeniu eucharystycznym. Tylko jeśli to nie jest możliwe, zaleca się udział w liturgii słowa, modlitwę indywidualną lub grupową albo włączanie się liturgię eucharystyczną dzięki radiu lub telewizji.

  "Nakazowi uczestniczenia we Mszy świętej czyni zadość ten, kto bierze w niej udział, gdziekolwiek jest odprawiana w obrządku katolickim, bądź w sam dzień świąteczny, bądź też wieczorem dnia poprzedzającego" (KPK, kan. 1248, § 1; KKK 2180) Udziału w Eucharystii, zwłaszcza przystąpienia do Komunii św., nie może zastąpić żadne inne nabożeństwo, żadna modlitwa np. na łonie przyrody lub w domu, przy nastrojowej muzyce. Tam jednak gdzie uczestniczenie we Mszy św. jest niemożliwe, poleca się branie udziału w liturgii słowa lub modlitwę indywidualną albo w grupach. "Jeśli z braku świętego szafarza albo z innej poważnej przyczyny nie można uczestniczyć w Eucharystii, bardzo zaleca się, ażeby wierni brali udział w liturgii słowa, gdy jest ona odprawiana w kościele parafialnym lub innym świętym miejscu, według przepisów wydanych przez biskupa diecezjalnego, albo poświęcali odpowiedni czas na modlitwę indywidualną w rodzinie lub w grupach rodzin" (KPK, kan. 1248, § 2.; KKK 2183). Ci wierni „którzy z powodu choroby, niesprawności lub innej ważnej przyczyny nie mogą wziąć udziału w Eucharystii, winni dołożyć starań, aby jak najpełniej uczestniczyć z oddalenia w liturgii niedzielnej Mszy św., najlepiej przez lekturę czytań i modlitw mszalnych przewidzianych na ten dzień, a także przez wzbudzenie w sobie pragnienia Eucharystii.” (Jan Paweł II, Dies Domini 54)

 „W wielu krajach telewizja i radio dają możliwość zjednoczenia się z celebracją eucharystyczną w tym samym momencie, gdy jest ona sprawowana w miejscach świętych. Tego rodzaju transmisje same w sobie nie pozwalają oczywiście wypełnić obowiązku niedzielnego, to bowiem wymaga udziału w zgromadzeniu braci, którzy spotykają się w określonym miejscu, z czym wiąże się też możliwość komunii eucharystycznej. Dla tych jednak, którzy z różnych przyczyn nie mogą uczestniczyć w Eucharystii i są tym samym zwolnieni z obowiązku niedzielnego, transmisja telewizyjna lub radiowa stanowi cenną pomoc, zwłaszcza jeśli towarzyszy jej ofiarna posługa nadzwyczajnych szafarzy Eucharystii, którzy przynoszą ją chorym, a wraz z nią pozdrowienie i solidarność całej wspólnoty. W ten sposób również ci wierni mogą korzystać z obfitych owoców niedzielnej Mszy św. oraz przeżywać niedzielę jako prawdziwy «dzień Pański» i «dzień Kościoła» (Jan Paweł II, Dies Domini 54.

 

Powody opuszczania Mszy św.


Chociaż pełny udział w Eucharystii ma wielkie znaczenie dla zbawienia człowieka, to jednak wielu wierzących nie korzysta z tej wyjątkowej łaski i z łatwością rezygnuje z brania udziału we Mszy świętej. „Wydaje się, że wielu chrześcijan zatraca świadomość nie tylko centralnej roli Eucharystii, ale nawet tego, że powinni dziękować Bogu, modląc się wraz z innymi w łonie wspólnoty kościelnej”. (Jan Paweł II, Dies Domini 5)

Z wielu przyczyn rezygnuje się z udziału w Mszy św. Jednym z głównych powodów – oprócz braku głębokiej wiary – może być lenistwo, niechęć do wysiłku, zwłaszcza gdy kościół jest daleko, a pogoda – brzydka. Kierowanie się w życiu przyjemnością powoduje, że człowiek wybierze raczej program telewizyjny, kino, spacer, udział w jakimś przyjęciu niż Mszę św., uznawaną często za coś bardzo „nudnego”.

Lenistwo przyczynia się też do tego, że zamiast czynnie uczestniczyć w liturgii, chrześcijanin bierze w niej udział tylko zewnętrznie. Taki człowiek nie zadaje sobie trudu, by zastanowić się nad tym, że uczestniczy w wyjątkowym zbawczym wydarzeniu, nie koncentruje się na słowie Bożym, nie słucha go ani nie rozważa. Lenistwo i zamiłowanie do wygodnego życia przeszkadza mu też we włączaniu się w ofiarę Jezusa Chrystusa przez stałe rezygnowanie ze swojej woli, aby – tak jak Maryja – wypełniać tylko pragnienia Ojca.

Nieraz też chciwość przeszkadza ludziom w uczestniczeniu w niedzielnej liturgii eucharystycznej. Pracują nawet w dniu Pańskim, aby mieć więcej pieniędzy. Z tego też powodu „brak im czasu” – jak mówią – na spotykanie się z Chrystusem na Mszy św. i w Komunii świętej.

Przyczyną rezygnacji z udziału w ofierze eucharystycznej może być również pycha i próżność, np. ktoś uchodzący we własnych oczach za człowieka o silnej woli uważa, że nie jest mu potrzebna „żadna łaska, żadna Komunia św., żadna Msza św.”; kobieta próżna, pragnąca zwracać na siebie uwagę z łatwością opuszcza Mszę św., bo – jak twierdzi – „nie ma się w co ubrać.”

Niektórzy nie uczestniczą we Mszy św., ponieważ brak im odwagi, by przyznać się do Chrystusa, albo obawiają się różnych przykrości, poniesienia strat itp. Jeszcze inni rezygnują z Mszy św., ponieważ każdy kontakt ze słowem Bożym przypomina im o konieczności zmiany swojego życia.

Ulegając swojemu egoizmowi człowiek może dojść do przekonania, że czas poświęcony Bogu, Chrystusowi to czas stracony. Tak jednak nie jest. „Czas ofiarowany Chrystusowi nigdy nie jest czasem straconym, ale raczej czasem, który zyskujemy, aby nadać głęboko ludzki charakter naszym relacjom z innymi i naszemu życiu.” (Jan Paweł II, Dies Domini 7)


Żródło: www.teologia.pl/m_k/prz-04.htm#2b

 

Joomla 1.5 templates created by Lonex.